Drodzy Odbiorcy!2010-07-12Opinie prosimy przesyłać na adres naukawpolsce@pap.pl (w temacie: SERWIS-OPINIE) Redakcja
Konkurs "Popularyzator Nauki 2009" rozstrzygnięty!2009-12-15
Jesteśmy także na platformie Globile!2009-12-18Codzienną dawkę najciekawszych informacji z serwisu Nauka w Polsce znajdziesz na platformie "Globile".
Teraz możesz nas czytać także na wyświetlaczu swojego telefonu komórkowego! |
2008-07-30 02:10
Polacy odnaleźli szczątki dinozauraZnalezione przed trzema laty w Lisowicach kości sprzed milionów lat okazały się szczątkami dinozaura teropoda i gada ssakokształtnego - dicynodonta. O wynikach badań zespołu naukowców z Instytutu Paleobiologii PAN oraz Wydziału Biologii UW działającego pod kierownictwem prof. Jerzego Dzika poinformowano 29 lipca w Warszawie.Odkrycie jest przełomowe, ponieważ oba gatunki nie były wcześniej znane paleontologom. "Raczej nie liczono na odkrycie tej rangi" - przyznała red. nacz. National Geographic Polska - Martyna Wojciechowska, której redakcja przyznała grant na badania znaleziska z Lisowic. "Będziemy finansować dalsze prace terenowe w Lisowicach" - zapewniła. Pierwsze kości odnalazł zbieracz minerałów Robert Borzęcki latem 2005 r. Przekazał swoje znalezisko naukowcom, którzy mogli zbadać wiek kości. Początkowo datowali je na ok. 230 milionów lat. Później jednak okazało się, że są nieco młodsze i liczą ok. 205 milionów lat. Naukowcy odnaleźli tak wiele szczątków, że, jak wyjaśnił Tomasz Sulej z Instytutu Paleobiologii PAN, "możliwe było zrekonstruowanie całego zwierzęcia". Dicynodont to najmłodszy i zarazem największy na świecie znany dotąd wielki gad ssakokształtny. Do tej pory przypuszczano, że dicynodonty wymarły w późnym triasie. Tymczasem znalezisko zbadane przez polskich uczonych jest młodsze o 10 milionów lat. "Nasz dicynodont jest więc najmłodszym dicynodontem znanym na świecie" - powiedział Sulej. Jego odkrycie może pozwolić na obalenie jednej z teorii paleontologicznych dotyczących wymierania prehistorycznych gadów - wyjaśnił. Dicynodont miał około 2 metrów wysokości, poruszał się na czterech nogach. Budową ciała i trybem życia przypominał dzisiejszego hipopotama. Był roślinożercą. Żył w rzekach i jeziorach. Nie miał zębów, a pożywienie rozgniatał zrogowaciałym dziobem. Według Suleja, dicynodont powiększał swoje rozmiary w drodze ewolucji, co ułatwiało mu obronę przed drapieżnikami. "Dicynodonty, jak wiele gadów w historii uciekały przed drapieżnikami w gigantyzm. Jeżeli musiały osiągnąć tak wielkie rozmiary, to jak straszny musiał być drapieżnik, który na nie polował? Udało nam się znaleźć tego drapieżnika. To teropod" - opowiadał Sulej. Teropod, zwany roboczo Smokiem z Lisowic, miał około 4-5 metrów długości, długie, chwytne łapy, duże zęby - nawet do sześciu centymetrów długości - i 40-centymetrową stopę z potężnymi pazurami. Teropod również został zrekonstruowany na podstawie szczątek Lisowic. Jest uważany za najstarszego drapieżnego dinozaura ze swojej rodziny, a tym samym za najwcześniejszego przodka tyranozaura. Paleontolodzy z PAN będą kontynuowali badania nie tylko w Polsce, ale także za granicą. W planach mają budowę stacji terenowej na pustyni Gobi w Mongolii, gdzie spodziewają się odkryć na miarę tych z Lisowic. DGN PAP - Nauka w Polsce kap
Na razie brak komentarzy.
Dodaj komentarz.
Aby ukarać mnie za moją pogardę dla autorytetów, los sprawił, że sam stałem się autorytetem. Albert Einstein.
|
Serwis finansowany przez
Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego Komiks o obronie Poczty Polskiej w Gdańsku w 1939 r.2010-09-02Do księgarń trafił komiks wojenny "Pierwsi w boju" poświęcony bohaterskiej obronie Poczty Polskiej w Gdańsku 1 września 1939 r. Promocja wydawnictwa odbyła się 1 września w historycznym budynku urzędu pocztowego w Gdańsku, mieszczącego Muzeum Poczty Polskiej, w 71. rocznicę wybuchu II wojny światowej. "Mamy nadzieję, że ten, adresowany głównie do młodego czytelnika, komiks będzie służył kultywowaniu pamięci o bohaterskiej obronie pocztowców i ich tragicznej ofierze dla Polski" - powiedział Witold Tkaczyk, właściciel poznańskiego wydawnictwa Zin Zin Press, które opublikowało "Pierwszych w boju". Raport: w Polsce na powszechne czesne jest za wcześnie2010-02-04W Polsce na powszechne czesne jest za wcześnie - uważają eksperci z Ernst & Young i Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową. Proponują utrzymanie podziału na studentów płacących za naukę oraz tych, których studia są finansowane z budżetu państwa. Przedstawiony w środę raport "Strategia rozwoju szkolnictwa wyższego w Polsce do 2020 r." powstał na zlecenie Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Koszt projektu strategii wynosi ok. 1,7 mln zł. Wspólnie z projektem strategii autorstwa rektorów uczelni, ma być podstawą dalszych i bardziej pogłębionych zmian w szkolnictwie wyższym.
|
Groby i skalne ołtarze z I-IV wieku odkryto w Syrii ...   
Polscy badacze o leczeniu niedoborów żelaza w niewydolności serca ...   
Prezes PAA: bezpieczeństwo elektrowni jądrowej to priorytet ...   
Szef Centralnego Archiwum Wojskowego: Polacy byli przygotowani do obrony ...   
Przetarg na budowę kampusu Uniwersytetu w Białymstoku ...